• psychologia,  to ja,  varia

    Facebook, czyli ryby śpiewały na niby

    Jestem fanką wszelkich nowinek technicznych i internetowych. Lubię testować różnego rodzaju serwisy, strony, fora i tak dalej. I zawsze tak było. Nie powinno więc nikogo dziwić, że kiedy w okolicach 2008 roku Nasza Klasa odeszła do lamusa – założyłam konto na Facebooku. Początkowo używało mi się tego serwisu przyjemnie i spokojnie, potem jednak zaczął się przeobrażać… aż obecnie stał się tworem w mojej opinii niezwykle irytującym i toksycznym. Spytanie więc, po co go używam – śmieję się, że na tej samej zasadzie, na której używa się ubikacji: „chodzę bo muszę”. To oczywiście żart, bo o ile ubikację faktycznie trzeba odwiedzić, tak Facebooka – niekoniecznie. Siedzę tam jednak, ponieważ nie mam…

  • psychologia,  to ja

    Nie-sexy Girl Gamer

    Do napisania ten notki zainspirował mnie wpis „Postacie kobiece w grach wideo” na stronie MinerwaProject. Tyle, że nie będę skupiać się na aspektach psychologicznych czy kulturowych w grach – opiszę swoją „karierę” gracza, z uwzględnieniem relacji damsko-męskich wśród graczy, ale nie tylko. Na samym początku napiszę, że nie jestem kobietą, jaką chciałoby widzieć społeczeństwo, a zwłaszcza jego męska część. Od dziecka byłam „chłopczycą” i tak mi zostało, dodając do tego fakt, że jestem schizotypem. Krótkie włosy, zero makijażu i męskie ciuchy – tak mniej więcej wyglądam, więc „pe*ał, lesba i homoniewiadomo” to była moja codzienność i zresztą do dziś się to zdarza. Muszę jednak zmartwić wszystkich haterów – „niestety” jestem…

  • to ja

    Skromnie o mnie

    Przed Wami wpis powitalny, więc wypadałoby, żebym napisała w nim kilka słów na swój temat. :) Jestem Kluskova i w obecnej chwili mam 35 lat. Choruję na schizofrenię i nerwicę lękową. Na to pierwsze zaczęłam chorować już na początku liceum, ale do psychiatry trafiłam dopiero mając 20 lat. Dlaczego tak było – dowiecie się czytając moje wpisy. W roku 2013 przyplątała się do mnie nerwica lękowa. Obecnie leczę się na oba te schorzenia i, przynajmniej w kwestii schizofrenii, jestem w remisji. Można mnie określić również mianem DDA – jestem córką alkoholika. Wraz ze śmiercią ojca w lipcu tego roku zamknęłam jednak ten rozdział. Leki, które biorę to arypiprazol – 15…